moje ulubione miejsce na ziemi

6. Skwer Kościuszki i Molo południowe. Jedną z głównych ulic w Gdyni jest tzw. Skwer Kościuszki, który w swojej rozpiętości zawiera wiele ważnych obiektów związanych z historią Gdyni, takie jak Dowództwo Marynarki Wojennej, pomniki czy historyczne kamienice. Jest to kameralne miejsce. Moje ulubione miejsce na Ziemi a właściwie jedno z najulubieńszych Kreta Kastelli Kissamos tam spędziliśmy ostatnie dni wakacji Piter któregoś dnia powiedział PKN Orlen przyznał ponad 2 mln zł na rozwój społeczności lokalnych w piątej edycji programu grantowego "Moje miejsce na Ziemi". Fundacja Orlen wsparła 170 organizacji z ponad 2,4 tys Tłumaczenia w kontekście hasła "moje ulubione miejsce" z polskiego na włoski od Reverso Context: To moje ulubione miejsce w parku. El Moje Miejsce na Ziemi se encuentra en Krzyż y ofrece alojamiento con balcón y WiFi gratuita. Se encuentra a 33 km de los bosques de Tuchola y ofrece jardín y aparcamiento privado gratuito. El apartamento tiene terraza, vistas al jardín, 1 dormitorio, sala de estar, TV de pantalla plana, cocina equipada con nevera y horno y baño con ducha. Süddeutsche Zeitung Heirats & Bekanntschaftsanzeigen Suche. MOJE MIEJSCE NA ZIEMI– Małgorzata Urszula LaskaMam kilka ulubionych miejsc, ponieważ uwielbiam podróżować, ale najważniejsze są te, gdzie spędziłam miłe chwile i darzę te miejsca wyjątkowym sentymentem. Może niektórzy się ze mną nie zgodzą, ale na przykład Paryża nie wspominam chętnie, chociaż był miastem moich marzeń. Gdy tam pojechałam, miało być romantycznie i cudownie. Zwiedzanie zabytków, muzea, kolacje w przytulnych restauracyjkach, wieża Eiffla... Jednak nieodpowiednie towarzystwo może zepsuć wszystko. Dlatego ulubionym miejscem nazywam tylko takie, z którym łączą się miłe wspomnienia i gdzie chętnie od Wisły w Beskidzie Śląskim. To była moja pierwsza wycieczka na południe Polski w góry, styczeń 1992. Przepiękna pogoda, śnieg błyszczący w słońcu i uginające się gałęzie pod jego ciężarem. Zostałam zaproszona do przytulnej kawiarenki na „lody z parasolkami”, do dzisiaj czuję ten smak. A później bała wycieczka kolejką linową na Czantorię w Ustroniu i delektowanie się na koniec grzańcem z rumem. Nie czułam zupełnie zimna. Pierwszy raz w życiu przekroczyłam też granicę, pojechaliśmy na czeskie knedliczki. W ciągu jednodniowej wycieczki bardzo dużo zwiedziliśmy. Tak bardzo mi się podobało, że i dzisiaj bez zastanowienia mogłabym tam pojechać i wpaść na zakupy do Domu Handlowego GS Świerk. Nikt nie słyszał wtedy z nas o Małyszu, Wisła nie miała w tych latach tak bogatej oferty turystycznej, jaką ma dzisiaj, ale i tak była warta uwagi. Nie stać mnie było w tym czasie na wycieczki, dlatego do dzisiaj doceniam zaproszenia wujka mieszkającego w Siewierzu, dzięki któremu mogłam podziwiać urok nie tylko Beskidów, ale i Jurę Krakowsko – Częstochowską. Wraz ze swoim znajomym zabierali mnie i mojego czteroletniego synka na wycieczki po malowniczych terenach, nie tylko zimą, ale i w innych porach roku. Szlak Orlich Gniazd został przez nas zdobyty. Najbardziej zafascynowana byłam zamkiem Ogrodzieniec w Podzamczu. Majestatyczne ruiny idealnie wkomponowane były w krajobraz. Fantazyjne formy skalne zostały wykorzystane w budowli, niesamowicie połączone przedstawiały wspólną całość. Ruiny Ogrodzieńca zostały wykorzystane podczas kręcenia zdjęć do „Zemsty” (2002) – Roman Polańskiego. Gdy odwiedziłam to miejsce któryś raz z kolei, oglądaliśmy jeszcze pozostałości scenografii, mur ze styropianu, przedmiot sporu Cześnika i Rejenta. Sporym sentymentem darzę również region Andaluzji w Hiszpanii. Może dlatego, że tym razem moim przewodnikiem wycieczek jest mój syn. To on teraz zabiera mnie do ciekawych miejsc, jest tłumaczem, kiedy można porozumieć się tylko po hiszpańsku. Wygasłe wulkany, wycieczki po morzu, trasy serpentyną w górach, jaskinia w Nerja, Muzeum Picassa w Maladze, a przede wszystkim wspaniała atmosfera. A na koniec żal, że wszystko, co dobre szybko się kończy, sprawia, że które miejsca są dla mnie na Ziemi ważne. Tam, gdzie czuję się dobrze, a miłe wspomnienia zachęcają do powrotu. I obojętnie gdzie się znajdują, czy gdzieś poza granicami Polski, czy w moim miejscu gdzie aktualnie mieszkam, nie jest tym wyjątkowym miejscem. Chętnie tu jednak tworzę, nic mnie nie rozprasza i w tym mieście zarabiam na zaś chętnie do mojego przytulnego domku na Kurpiach, gdzie czuję się u siebie. Tam chętnie przyjmuję gości, obserwujemy wyjątkowo piękne niebo w bezchmurne noce i wyraźną Drogę Mleczną. Z fajnymi osobami jeżdżę rowerem po okolicy, odwiedzam biblioteki, które organizuję ze mną spotkania autorskie i jest PIĘKNIE! zapytał(a) o 11:17 prosze o wypracowanie na temat : MOJE ULUBIONE MIEJSCE:) na 2 strony prosze o szybkie wypracowanie:) Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2008-12-21 11:46:20 To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Jest wiele magicznych miejsc w moim życiu, ale chyba najważniejszym z nich jest mój pokój. Więc posłuchajcie opowieści o moim pokoju... Dawno temu, zanim się jeszcze urodziłam, żyły trzy dobre wróżki. Każda z nich chciała zostawić w jakimś małym dziecku cząstkę siebie, zanim umrą. Kiedy ja przyszłam na świat, wróżki te zdecydowały, że to ja będę tym dzieckiem, w którym znajdą się ich marzenia, przyzwyczajenia i charaktery. Jedna z tych wróżek, wróżka Walentyna, miała romantyczną i poetycką duszę. Była wrażliwa i marzycielska. Niestety, nie była zbyt ładna. Druga dobra wróżka, Konstancja, przez bardzo długi okres życia nie lubiła porządku, i dopiero po wielu latach to się zmieniło. Umiała jednak oczarować każdego, kogo chciała. Nie miała problemów z nauką i pracą. Trzecia, Eleonora, była za to energiczna, skora do działania, uwodzicielska i była nieco mniej praktyczna od innych. Potrafiła jednak urządzić wszystko gustownie i przytulnie. Tak więc trzy dobre wróżki tchnęły we mnie swoje marzenia, charaktery i inne cechy. Wyrosłam na dużą pannę, ale niestety rozwód rodziców zniszczył na chwilę porządek mojego życia. Szybko się jednak znalazłam w nowym otoczeniu. W końcu trzeba było zająć się pokojem. Przed przeprowadzką mama obiecała mi, że sama umebluję swój pokój. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna i bardziej bolesna. Mama sama zadecydowała o ustawieniu mebli w pokoju. Do mnie należało tylko ozdobienie pokoju. Ale dopiero niedawno znalazłam to, czego od tak dawna szukałam; moja sypialnia jest teraz taka, jak sobie wymarzyłam. Ale wcześniej... Bardzo długo użerałam się z moją mamą na temat porządku w pokoju. Nigdy nie mogłyśmy dojść do porozumienia i z tego powodu wylałam strumienie łez. Ale teraz umiem już sama zadbać o ład w mojej komnacie. Pewnie niektórzy myślą: co może być magicznego w zwykłym pokoju, który na dodatek nie jest umeblowany zbyt ciekawie? A ja odpowiem w bardzo prosty sposób. Tak jak wróżka Walentyna, mam duszę poetki. W mojej sypialni najczęściej znajduję natchnienie, wenę twórczą. Po drugie, tak jak wróżka Walentyna, jestem marzycielką, i mój pokój daje mi poczucie bezpieczeństwa, wobec czego mogę spokojnie przenieść się do krainy marzeń, która chyba sama znajduje się w moim pokoju... Jestem jednak trochę niepodobna do wróżki Konstancji, ponieważ matematyka, wbrew pozorom, sprawia mi nieraz dużą trudność. W pokoju, który sama urządziłam, najlepiej się skupiam przy nauce, a jeszcze gdy puszczę moje ulubione piosenki, cały pokój zamienia się w leśną polankę, na której na rozłożonym kocu czytam sobie książkę i zapamiętuję cały tekst. Spróbujcie sami, to naprawdę działa! Jest jeszcze jedna rzecz, po której można poznać, że moją naturę odziedziczyłam po jednej z wróżek; tak jak wróżka Eleonora jestem mniej praktyczna od innych i w moim pokoju pełno jest najróżniejszych rzeczy, które innym wydałyby się po prostu śmieciami, bublami lub zawadą. Ja odczuwam jednak potrzebę otaczania się różnymi przedmiotami, bo dzięki temu pomieszczenie wydaje mi się bardziej przytulne. A jak miło jest zasypiać w takim pokoju, wiedząc, że następnego dnia będę mogła znowu przenieść się do krainy marzeń, przytulić się do mojej ulubionej maskotki i dać się ukołysać wyobraźni! Zapewne ktoś bardzo praktyczny uznałby mój pokój za graciarnię lub antykwariat. Ale ja kocham mój pokój, ponieważ nigdzie nie mogę znaleźć większego spokoju i więcej swobody. Zdawać by się mogło, że cierpię na jakąś chorobę psychiczną, bo przecież mój pokój wcale nie jest bardzo duży i nie ma w nim wiele przestrzeni. Mnie jednak nie chodzi o przestrzeń widzialną dla każdego, tylko o przestrzeń widzialną tylko dla mnie i o takie miejsce, do którego nie ma dostępu nawet moja najlepsza przyjaciółka. Mój pokój to takie miejsce, gdzie mogę się schronić przed światem, przed kłótnią, smutkiem i złem. Tutaj mogę sobie płakać, ile mi się żywnie podoba. Brakuje w nim tylko jednej małej rzeczy, dzięki której mogłabym się schronić przed światem także fizycznie, a nie tylko psychicznie: zamka, lub chociaż haczyka. Mimo wszystko mój pokój jest dla mnie najwspanialszym miejscem na ziemi, wliczając nawet mój dom w Jeleniej Górze. Odpowiedzi IwonCiaa odpowiedział(a) o 11:33 no opisze ogrod..xd Moim ulubionym miejscem jest sie tam najlepiej wsrod kwiatow,spiewajacych srodku ogrodu widnieje male oczko wodne po prawej stronie duza wierzba.....itd;p Moim ulubionym miejscem jest nad jeziorem. Kiedy bylam mala, zawsze jezdzialam tam z rodzicami na kazdy urlop. Stmtad mam bardzo dobre wspomnienia, spedzilam tam najlepsze momenty mojego dziecinstwa i poznalam tam licznych przyjaciol i znajomych. Domek, w ktorym tam przebywamy nie jest wielki ale jest bardzo pezytulny. Jest ceglany, ma biale sciany i czerwone dachowki, jest otoczony pieknym ogrodem, calosc wywiera piekne wrazenie. Wewnatrz, dom jest bardzo wygodny,przytulny, dobrze urzadzony i zadbany. Ja i moi przyjaciele zawsze trzymalismy sie razem. razem gramy w sportowe gry, pływamy i podruzujemy na rowerach, lepsza zabawa była przy wieczorze, kiedy uciekalibyśmy od naszych domów i chowalismy się przy lesie. Tam było zawsze ciemno i przerazajaco, dlatego że wszędzie była gruba mgła od jeziora. Jezel mialabym wiecej czasu, chetnie przyjezdzalabym tam czesciej / WYPRACOWANIE NIE JEST Z INERNETU!!!! doma123 odpowiedział(a) o 16:05 dzienki za wypracowania juz napisałam prosze juz nie odpowiadac pozdro:* doma123 odpowiedział(a) o 11:35 blocked odpowiedział(a) o 15:45 Moje ulubione miejsce. Moim ulubionym miejscem jest mój pokój. Bardzo go lubię, ponieważ jest bardzo przestronny i mogę w nim pozbierać wszystkie myśli. Jest on koloru jasnozielonego i dlatego czuję się w nim spokojnie. Jest w nim mało mebli. Mieści się w nim łóżko, dwie komody, szafa, mały fotel, biurko i dwa krzesła. Na ścianach wiszą obrazy abstrakcyjne. Często urządzam w nim małe spotkania z przyjaciółmi. Przynosimy coś do jedzenia, zapalamy świece i rozmawiamy sobie o wszystkim. Czasem oglądamy jakiś film na DVD lub Video. Bardzo lubię takie spotkania i mój pokój. Nie zamieniłabym go na inny. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Hufiec Pracy 15-18 w TurkuKażdy z nas ma ulubione miejsce, gdzie lubi spędzać czas. Dla jednych będzie to miejsce pracy, dla innych las, czy park rozrywki. Takich miejsc jest wiele, gdyż dla każdego człowieka może być ono inne. 24 września 2021 roku w Hufcu Pracy 15-18 w Turku został rozstrzygnięty lokalny etap Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego pt. „Moje Miejsce Na Ziemi”. Zgodnie z regulaminem, uczestnicy konkursu mieli za zadanie przedstawić najważniejsze dla nich miejsce i uzasadnić, dlaczego jest ono wyjątkowe. Temat konkursu i sposób jego wykonania okazał się na tyle ciekawy, że przystąpiło do niego 14 uczestników hufca. Komisja konkursowa po dokonaniu oceny wszystkich prac uznała, że najciekawsza i najbardziej oryginalna praca należy do Magdaleny Marciniak, uczennicy II klasy Szkoły Branżowej. Będzie ona reprezentować jednostkę na etapie wojewódzkim. Hufiec Pracy 15-19 w Słupcy 28 września 2021 roku w 15-19 Hufcu Pracy w Słupcy zostały przeprowadzone eliminacje hufcowe do Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego „Moje miejsce na ziemi”. Zgodnie z regulaminem, uczestnicy mieli za zadanie przedstawić najważniejsze dla nich miejsce i uzasadnić swój wybór. Za kryterium oceny komisja konkursowa wzięła zgodność pracy z tematem, pomysłowe i oryginalne ujęcie tematu, a także kreatywność. Konkurs miał na celu doskonalenie umiejętności twórczych uczestników, rozwijanie wrażliwości i wyobraźni młodzieży, rozwijanie ich kreatywności jak również kształtowanie lokalnego patriotyzmu. Laureatem eliminacji hufcowych został Daniel Kęsikiewicz, uczeń II roku Rzemieślniczej Nauki Zawodu, który będzie reprezentować 15-19 Hufiec Pracy w Słupcy na szczeblu wojewódzkim. Hufiec Pracy 15-4 w Ostrowie Wielkopolskim W dniu 24 września 2021 roku w 15-4 Hufcu Pracy w Ostrowie Wielkopolskim odbyło się podsumowanie hufcowego etapu Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego pt. „Moje Miejsce na Ziemi”. W konkursie udział wzięło 16 uczestników, których zadaniem było przedstawienie za pomocą programu Power Point najważniejszego dla nich miejsca. Miejsca, gdzie spędzają czas wolny, czy wakacje, z którym wiążą się niezapomniane wspomnienia. Podczas oceny prac komisja konkursowa brała pod uwagę przede wszystkim zgodność i pomysłowość ujętego tematu pracy oraz poprawność językową i ortograficzną. Pierwsze miejsce ostatecznie zajęła praca uczennicy Zespołu Szkół Usługowych w Ostrowie Wielkopolskim Anny Brody, która na ulubione miejsce wybrała miejscowość, w której mieszka – Szczury. Zdaniem komisji jej praca najbarwniej pokazała przywiązanie do swojej miejscowości. Jej prezentacja została wytypowana do etapu wojewódzkiego konkursu. Drugie miejsce zajęła Zuzanna Leśnierowska również uczennica Zespołu Szkół Usługowych, a miejsce trzecie uczeń Zespołu Szkół Transportowo-Elektrycznych w Ostrowie Wielkopolskim Kacper Przepióra. Wszyscy laureaci zwycięskich prac otrzymali dyplomy oraz nagrody w postaci bonów podarunkowych ufundowanych przez Wielkopolską Wojewódzką Komendę OHP w Poznaniu. Ośrodek Szkolenia i Wychowania w Niechanowie Ulubione miejsce na ziemi, to takie, do którego chętnie wracamy, w którym dobrze się czujemy. To miejsce wyjątkowe i niezwykłe, które niesie wiele wspomnień. Dla każdego będzie inne, bo będzie wyborem na podstawie naszego charakteru, zainteresowań, tym kim jesteśmy, co lubimy, co nas cieszy. Uczestnicy w Ośrodku Szkolenia i Wychowania OHP w Niechanowie podczas eliminacji hufcowych Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego „Moje Miejsce Na Ziemi”, zmierzyli się z wyzwaniem przedstawienia takiego miejsca. W konkursie udział wzięło 3 uczestników. Sprawdzili oni swoje umiejętności prezentacji w programie Power Point. Użyli do tego swojej kreatywności, pomysłowości i wyobraźni. Okazało się, że wszyscy swoje ulubione miejsce na ziemi identyfikowali ze środowiskiem lokalnym, ze swoja „małą ojczyzną”. Wynika z tego, iż jest to przestrzeń, w której czują się bezpieczni, z którą są emocjonalnie związani. Wybrali te miejsca, bo tam dorastali, uczyli się, tam mieszkają ich bliscy i znajomi. W konkursie I miejsce zajął Wojciech Pawłowski, drugi był Adrian Banach, a trzeci Patryk Łaz, uczniowie III klasy Szkoły Branżowej. Ośrodek Szkolenia i Wychowania w Szamocinie 24 września 2021 roku w Ośrodku Szkolenia i Wychowania OHP w Szamocinie został rozstrzygnięty etap hufcowy Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego „Moje Miejsce na Ziemi”. Uczestnicy mieli za zadanie przedstawić w prezentacji Power Point swoje ulubione miejsce i zakątek. Komisja wzięła pod uwagę kreatywność uczestników, oraz oryginalne podejście do tematu. Ostatecznie została wybrana praca Matusza Przybylskiego ucznia klasy Branżowej Szkoły I stopnia w Szamocinie. Uczestnik, jako ulubione miejsce wybrał swoje rodzinne miasto – Margonin. To właśnie tam rozwija swoje pasje, uprawia sport i odpoczywa. Najważniejszy jest jednak fakt, że to miejsce zamieszkania jego rodziny oraz przyjaciół. Konkurs miał zachęcić do kształtowania lokalnego patriotyzmu. Uczestnicy mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności twórcze. Hufiec Pracy 15-42 we Wrześni Etap hufcowy Wojewódzkiego Konkursu Multimedialnego „Moje Miejsce Na Ziemi” został przeprowadzony w terminie od 7 do 27 września 2021 roku. Zgodnie z regulaminem uczestnicy mieli za zadanie zaprezentować najważniejsze dla nich miejsce. W etapie hufcowym wzięli udział wszyscy chętni uczestnicy. Młodzież przygotowała prezentacje multimedialne odnośnie miejsc, które są dla nich ważne i wyjątkowe. Dla jednych był to dom rodzinny, dla innych miejscowość, w której mieszkają, a jeszcze dla innych park, w którym spotykają się ze znajomymi, czy miejsce praktyki. Uczestnicy wykazali się dużą kreatywnością i pomysłowością. W swoich pracach wyrazili swoją indywidualność i ekspresję. Komisja konkursowa po ocenieniu prac, wybrała ich zdaniem najciekawszą pracę. Należała ona do Agaty Balcerzak, uczennicy III klasy Szkoły Branżowej. Jej praca będzie reprezentować wrzesiński Hufiec Pracy podczas wojewódzkiego etapu. Hufiec Pracy 15-2 w Krotoszynie 27 września 2021 roku w Hufcu Pracy 15-2 w Krotoszynie został rozstrzygnięty I etap Wojewódzkiego Konkurs Multimedialny pn. „Moje Miejsce na Ziemi”. Zgodnie z założeniami, celami konkursu były: promowanie lokalnego środowiska i identyfikacja ze swoją „małą ojczyzną” oraz popularyzacja i doskonalenie umiejętności pracy z programami multimedialnymi uczestników Ochotniczych Hufców Pracy. Uczestnicy mieli wykonać prezentację multimedialną w programie Power Point, z ograniczoną ilością – 12 slajdów. Do hufca wpłynęło 38 prac konkursowych, z których wyłoniono trójkę zwycięską. Najlepszą pracę wykonał nowo zrekrutowany uczestnik z klasy siódmej Szkoły Podstawowej z Oddziałami Przysposabiającymi do Pracy Krystian Maciejczak. Miejsce drugie i trzecie przyznano uczennicom klas trzecich z Branżowej Szkoły w Kobylinie, odpowiednio: Agacie Mroczek i Weronice Szafraniak. Tematyka konkursu bardzo spodobała się zarówno uczniom, jak i wychowawcom. Rozwijała kreatywność, pomysłowość i wyobraźnię młodzieży, a także dała możliwość podzielenia się swoimi pasjami, które każdy ma, lub chciałby rozwijać. Dzięki finansowemu wsparciu Wielkopolskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Poznaniu zwycięscy otrzymali nagrody w formie kart podarunkowych. Kochani, mam do wygrania dwa egzemplarze przecudnej powieści: Zadanie konkursowe: Na pewno każdy z Was ma swoje ulubione miejsce, w którym się bezpiecznie i szczęśliwie. Miejsce, do którego chętnie wraca. Może jest to ogród, las, jezioro, góry, a może jakiś inny zakątek. Pokażcie w formie zdjęcia kawałek Waszego ''raju'' i napiszcie w kilku słowach, dlatego tak bardzo Wam się tam podoba. - udostępnisz informacje o moim konkursie :) - See more at: __ Będzie mi miło, jeśli: - zostaniesz obserwatorem mojego bloga - polubisz fanpage mojego bloga na Facebooku- udostępnisz informacje o moim konkursie :) Do dzieła!!! Naprawdę warto!!! Regulamin: 1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: LITERACKI ŚWIAT CYRYSI 2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Czwarta Strona. 3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest podesłanie w formie zdjęcia, swojego ulubionego miejsca na Ziemi. 4. Konkurs trwa od 9 czerwca 2016 roku do 15 czerwca 2016 roku do godz. 5. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi 17 czerwca 2016 roku. 6. Nagrodą są dwa egzemplarza ''Po nitce do szczęścia'' Karoliny Wilczyńskiej. 7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem oraz podadzą adres mailowy. 8. Konkurs skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce. 9. Ze zwycięzcą skontaktuję się drogą mailową. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego. 10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.) MOJE MIEJSCE NA ZIEMI– Magdalena JarząbekHmmm... moje miejsce na ziemi... Odpowiedź jest prosta – to, przy moim mężu 😊 Jednak gdybym miała wybierać takie z mapy świata, byłyby to Tatry po słowackiej stronie, miejscowość Szczyrbskie Jezioro. Jak tam jest pięknie! Jezioro u podnóża wysokich gór, których szczyty dotykają chmur, cisza i spokój. To miejsce z gatunku tych, których nie da się opisać słowami – trzeba je zobaczyć! Wcale nie trzeba jechać w Alpy, by być blisko nieba, wystarczy przekroczyć jedną z granic Polski, by poczuć się jak w najlepszym kurorcie. Do tego ludzie są tam mili i serdeczni, cieszą się każdym dniem i mam wrażenie, że żyją bezproblemowo lub nie przywiązują do tych problemów wagi. Zresztą wcale mnie to nie dziwi, w takim miejscu, które uspokaja cię widokami każdy byłby szczęśliwy 😊

moje ulubione miejsce na ziemi